Jak uzyskać 1000% zysku z odsprzedaży śmieci.

Wiesz, że wiele odnoszących sukcesy firm jest szczęśliwych, jeśli uda im się uzyskać od 5 do 20 procent zysku. Zysk w wysokości 30% uważany jest za ogromny sukces.

Zapewne pamiętacie słynne wyrażenie przypisywane Karolowi Marksowi

Jak uzyskać 1000% zysku z odsprzedaży śmieci.

W rzeczywistości jest to część oświadczenia angielskiego publicysty Thomasa Josepha Dunninga. Ta część cytatu wygląda tak:

"... Ale kiedy dostępne są wystarczające zyski, kapitał staje się odważny. Podaj 10 proc. i kapitał jest gotowy do dowolnego wykorzystania, przy 20 proc. ożywia się, przy 50 proc. jest pozytywnie gotowy do rozbicia. szef, w 100 proc. łamie wszelkie ludzkie prawa, w 300 proc. nie ma takiej zbrodni, której by nie ryzykował, przynajmniej ze strachu szubienica. "

Jednak we wszystkich naszych miastach kwitnie biznes, gdzie 1000 proc. zysku to normalne, a czasem nawet dziesięciokrotnie wyższe.

Dzisiaj wpadłem do sklepu z używanymi rzeczami. W pierwszej połowie dnia w sklepie nie ma klientów, przy ladzie stoi tylko ewidentny emeryt z laską. W końcu sprzedawca uwolnił się i rozpoczął się dialog:

- Kupujesz stare radia?

-Na pewno! A my dajemy Ci pieniądze!

Ile będą kosztować te radia?

Tymi słowami wyjął z torby dwa radia: „Selga-405” w ładnym etui i „Nevsky-402”. Sprzedawca tylko spojrzał na towar i wypalił:

-50 rubli za każdego!

Wtedy diabeł pociągnął mnie za język:

-Daj 100 rubli za każdego!

Oszołomiony nieoczekiwanym głosem z nieba z tyłu dziadek odwrócił się i spojrzał na mnie ze zdziwieniem, a potem z nieśmiałą nadzieją na sprzedawcę. Jednak w słowniku sprzedawcy "Daję więcej" nie było i aukcja zakończyła się przed jej rozpoczęciem.

Musiałem dać dziadkowi 200 rubli i odebrać dwa radia.

Szczerze mówiąc nie potrzebuję tych radia. W mojej kolekcji jest ich mnóstwo. Po prostu rozwścieczyła mnie arogancja sprzedawcy. Wie, że dziadek nie będzie już mógł sprzedawać tych radiostacji, dlatego wymienia tak śmieszną cenę kupna. Choć za pół godziny wystawi je na sprzedaż za co najmniej 500 rubli, a nawet kilka tysięcy.

Wiele osób ma pytanie: „Kto je kupi?” Jeszcze 10 lat temu taki sklep z używanymi rzeczami po prostu zbankrutowałby. W granicach jednego miasta, zwłaszcza małego, nie można stworzyć obrotu wystarczającego do przetrwania. Teraz popularne platformy internetowe do bezpłatnych reklam i aukcji pozwalają każdemu handlować z całym krajem, a także tym, którzy są szybsi i za granicą.

To są przykłady reklam dla kupujących z zagranicy. Strona widząc, że jestem z Rosji, automatycznie przeliczyła ceny za ruble. Cóż, kolejność cen w euro jest już jasna.

Pot, dlaczego ostatnio, jak grzyby po deszczu, rozmnożyły się punkty skupu.

Ciekawą cechą tych sklepów jest to, że klienci na żywo absolutnie nie są tu mile widziani: chodzą, przeszkadzają, proszą o obejrzenie towarów, zadają pytania... Niezależnie od tego, czy jest to kupujący przez Internet: kliknął przycisk „kup” i natychmiast wysłał pieniądze. Tylko pamiętaj, aby spakować i wysłać.

Te małe centra handlowe to tylko wierzchołek góry lodowej. Z reguły wszystkie zakupione towary trafiają do magazynu, gdzie koszt wynajmu pomieszczenia jest znacznie niższy. Tam towar powoli czeka na nabywcę.

Łatwo rozpoznać sprzedawców odkupu z tych sklepów na stronach ogłoszeniowych: liczba sprzedanych i już sprzedanych istnieje kilka tysięcy produktów, a najbardziej popularnymi epitetami dla produktów są "rzadkie", "rzadkość", "kolekcjonerskie", "zabytkowe", "antyczne" itp.

Przyjrzyj się bliżej swojemu miastu - może nie być za późno, aby otworzyć sklep z 1000% zysku...

#pieniądze#przedsiębiorczość#biznes#retro#elektronika#ZSRR#klasyczny#Interesujące fakty

Spójrz też na SPIS TREŚCIna moim kanale jest wiele interesujących i przydatnych artykułów.

  • DzieliĆ:
Instagram story viewer