Gniazdo słuchawkowe w telefonie urwało się. Jak uniknąć kosztów naprawy

Gniazdo słuchawkowe w telefonie urwało się. Jak uniknąć kosztów naprawy

To jest problem z telefonem niespodziewanie. Wygląda na to, że nawet nie podjęli żadnego wysiłku z wtyczką słuchawek, po prostu wyciągnęli ją z telefonu i zapomnieli. Po pewnym czasie do telefonu przychodzi wiadomość, a gospodyni kątem oka zauważa, że ​​ikona podłączonych słuchawek nadal pali się na ekranie.

Gniazdo słuchawkowe w telefonie urwało się. Jak uniknąć kosztów naprawy

Na początku myślałem, że to usterka telefonu. Postanowiłem ponownie włożyć i wyciągnąć wtyczkę słuchawek, aby telefon zaktualizował informacje i zgasła ikona słuchawek. Wtedy okazało się, że końcówka wtyczki odłamała się i pozostała wewnątrz telefonu.

Wtyczka z urwaną końcówką, obok sprawnej wtyczki
Wtyczka z urwaną końcówką, obok sprawnej wtyczki
Wtyczka z urwaną końcówką, obok sprawnej wtyczki

Z takim problemem przynieśli mi telefon. Gospodyni najpierw pobiegła do serwisu naprawy telefonu, ale zaproponowali, że zostawią urządzenie na jeden dzień do naprawy. Spędzenie dnia bez telefonu jest dziś jak śmierć, dlatego odmówiła pozostawienia go w służbie.

Pierwsze co przyszło mi do głowy to zdjąć osłonę, dostać się do tylnej części złącza i wypchnąć szydłem zaklejoną końcówkę wtyczki. Dobrze, że byłem na tyle sprytny, żeby najpierw obejrzeć w internecie film o demontażu tego telefonu. Okazało się, że gniazdo słuchawkowe jest szczelnie zamknięte przez sąsiednie moduły i trudno się do niego zbliżyć bez uszkodzenia czegokolwiek.

Potem postanowiłem podpiąć chip cienką śrubą samogwintującą. Naciąłem kilka kawałków różnymi nitkami i próbowałem je zahaczyć.

Aby się przylgnąć, śruba samogwintująca zaczepia się, ale gdy tylko zaczniesz ją wyciągać, kawałek wtyczki natychmiast zeskakuje z gwintu śruby samogwintującej.

Myśląc o innych opcjach, nagle przypomniałem sobie sztuczkę z czasów sowieckich: jak wyciągnąć kawałek lodu ze szklanki za pomocą sznurka i soli. Cóż, zamiast soli mamy teraz superglue i zadanie jest o wiele łatwiejsze do rozwiązania.

Jest dość mocny drut miedziany z kabla sieciowego komputerowego (skrętka), ale nie odważyłem się go użyć: siła ciągnąca jest dość duża, a przekrój drutu jest mniejszy niż milimetr. Tu przypomniałem sobie o kolcach szczotki do włosów do masażu. Są bardzo trwałe i idealnie dopasowują się.

Na początek kilka razy próbowałem bez kleju włożyć kolec w środek gniazda telefonicznego. Wygląda na to, że nie ma problemu. Potem zrobiłem to samo, ale już zwilżałem czubek kolca w superglue. Choć mówią, że sklejanie jest bardzo szybkie, to pozwalam klejowi nabrać siły przez prawie pół godziny. Dalej bez szarpania pociągnął i kawałek wtyczki wyciągnął z gniazdka.

Później przypomniałem sobie jeszcze jedno uniwersalne narzędzie - spinacz do papieru. Do tych celów będzie jeszcze wygodniej.

Oto sztuczka, która pomoże Ci uniknąć niepotrzebnych wydatków na naprawę telefonu.

Spójrz też na SPIS TREŚCIna moim kanale jest wiele interesujących i przydatnych artykułów.

  • DzieliĆ:
Instagram story viewer