Dlaczego multimetr nigdy nie zastąpi „kontrolera” dziadka

W moim arsenale narzędzi samochodowych jest domowej roboty lampka kontrolna. Kiedy sąsiedzi kierowców mają problemy z elektryką, często zwracają się do mnie o pomoc. Na początku, gdy zobaczyli mojego "sterownika", uśmiechnęli się protekcjonalnie, mówiąc, że nowoczesny tester kosztuje grosze, ale ich zdanie zmieniło się po zademonstrowaniu możliwości lampki kontrolnej.

Tester był prawdopodobnie pierwszym publicznie dostępnym urządzeniem do rozwiązywania problemów z okablowaniem elektrycznym. Przyrządy pomiarowe były drogie i wymagały ostrożnego obchodzenia się

Dlaczego multimetr nigdy nie zastąpi „kontrolera” dziadka
Dlaczego multimetr nigdy nie zastąpi „kontroli” dziadka

Żarówka to zupełnie inna sprawa: jest zawsze pod ręką i wygodna w użyciu. Wraz z pojawieniem się tanich mierników cyfrowych z Chin, wiele osób zdecydowało, że era lampek kontrolnych się skończyła.

Dlaczego multimetr nigdy nie zastąpi „kontroli” dziadka

Jednak tak nie jest. Oto najprostszy przykład:

Światło w reflektorze nagle przestało działać. Kupujesz nową, demontujesz reflektor, wyciągasz żarówkę i jest bezpieczna i zdrowa. Napięcie mierzysz multimetrem - uczciwe 12,6 V pokazuje... Czym są cuda?

Rzecz w tym, że multimetr w trybie pomiaru napięcia ma ogromną rezystancję wejściową. Przy każdym złym styku w obwodzie woltomierz wskaże pełne napięcie, ale jeśli włączysz lampkę, całe napięcie pozostanie w punkcie słabego styku. Dlatego lampka nie świeci, a woltomierz pokazuje napięcie.

„Kontrola” pozwala natychmiast zidentyfikować miejsce słabego kontaktu.

Dlaczego multimetr nigdy nie zastąpi „kontroli” dziadka

Kolejny punkt: sprzedane sterowanie wykonane na diodach LED

Dlaczego multimetr nigdy nie zastąpi „kontroli” dziadka

one oczywiście w mniejszym stopniu, ale wszystkie mają tę samą wadę, co woltomierze (testery). Pamiętaj o tym przy zakupie.

Najlepiej zrobić własną „kontrolę”. Wystarczy jeden liliowy wieczór. Z materiałów potrzebna będzie miniaturowa 12-woltowa żarówka (sprzedawana w sklepach z częściami samochodowymi), kilka metrów drutu, krokodylkowy klips, igła i stare wieczne pióro.

Dlaczego multimetr nigdy nie zastąpi „kontroli” dziadka

Jeden przewód żarówki owijamy na igle, po przewleczeniu go przez oczko. Wskazane jest lutowanie. Drugie okablowanie żarówki łączymy z przewodem. Całą tę konstrukcję wkładamy do wnętrza pióra wiecznego tak, aby igła wystawała z pióra na 10-20 mm. Igłę mocujemy na gorącym kleju lub superglue. Przylutuj krokodyla do drugiego końca drutu.

Domowa „kontrola” jest gotowa. Ostry koniec igły dobrze przebija nie tylko utlenione styki, ale nawet pozwala znaleźć wewnętrzne pęknięcie w drucie, który wchodzi do grubej wiązki.

Dlaczego multimetr nigdy nie zastąpi „kontroli” dziadka

Ponadto wielu kierowców wykonuje „kontrole” w korpusie strzykawki

Dlaczego multimetr nigdy nie zastąpi „kontroli” dziadka

Więc nie spiesz się, aby pozbyć się urządzenia dziadków. Choć jest prosty i niezdarny, w swojej pracy jest znacznie bardziej uczciwy niż chińscy bracia elektroniczni.

Spójrz też na SPIS TREŚCIna moim kanale jest wiele interesujących i przydatnych artykułów.

  • DzieliĆ:
Instagram story viewer