Zagraniczny dzban, który sam gotuje. Testowane wczoraj. Nie znam nazwy dania, sam je wymyśliłem

Nie wierz w to, kiedy kobiety mówią, że połowę życia spędzają w kuchni. Wiem na pewno, że gotowanie obiadu zajmuje 30 minut. Zwłaszcza, gdy używasz naczyń, które gotują „samo z siebie”...

Wszystkie sprawy są podzielone na ważne i proste. My mężczyźni wybraliśmy dla siebie najtrudniejszą część - rzeczy ważne. Jesteśmy silni i potężni. Jesteśmy zarabiającymi. Codziennie jeździmy na polowanie i prowadzimy mamuty. Odpiłowaliśmy najsmaczniejszą część, zaciągnęliśmy ją do jaskini, wrzuciliśmy przy wejściu i z dumą oświadczamy, że wykonaliśmy swoją robotę, a wtedy to nie jest nasza troska. I w ogóle - jesteśmy zmęczeni.

Silny, mocny i strasznie przystojny. Zdjęcia dnyuz.com
Silny, mocny i strasznie przystojny. Zdjęcia dnyuz.com
Silny, mocny i strasznie przystojny. Zdjęcia dnyuz.com

Żonę zostawiamy przy ognisku, mówimy, że niedługo wrócimy i odejdziemy na „radę plemienną”. Gdzie prowadzimy wysoce naukowe rozmowy, pijąc nowo wynalezione piwo i podjadając suszonego krokodyla. Po drodze rozwiązywanie problemów o uniwersalnej skali. Wypowiedzieć wojnę sąsiadom czy trochę poczekać? Polecieć na Księżyc czy najpierw wynaleźć koło? Jest ich wiele i wszystkie są niezwykle ważne.

Od piwa i mądrych rozmów jesteśmy jeszcze bardziej zmęczeni.

A co z kobietami? Ich los był prosty. Podtrzymuj ogień, wytrzyj dzieciom nosy i zamiataj jaskinię. Garnki i kuchenki. Jeśli przyniesiemy mamuta, to pieczenie go jest zajęciem kobiety. Tak się po prostu stało. Mężczyźni nie mają czasu na takie bzdury.

Ale są też „niewłaściwi ludzie”. Jak ja. Nie, nie lubię wycierać nosa i zamiatać w jaskini, ale uwielbiam gotować. I wcale się tego nie wstydzę.

I nigdy nie gotuję z przepisów. Ważenie i mierzenie to nie moja bajka. Jako "prawdziwy artysta" tworzę na kaprys. Piszę w biegu. Moje potrawy nie są w żaden sposób nazwane. To zawsze jest coś „na podstawie”.

Wczoraj postanowiłem spróbować zaprezentowanego niedawno tajine. Prawdziwy. Glina. W Internecie zapewniają, że rzecz jest magiczna i dosłownie gotuje się sama. Nie musisz nic robić: wrzucasz kawałki, zamykasz pokrywkę, wkładasz do piekarnika i wszystko wyjdzie luksusowo. Najważniejsze, żeby nie otwierać się do samego końca. Postanowiłem więc to sprawdzić.

Mój nowy tajine
Mój nowy tajine

Z produktów było pół kurczaka i pomidory. I cebula i czosnek. To właściwie wszystko. Rozebrał kurczaka na małe części, cebulę pokroił w półpierścienie, a pomidory w plastry.

Przede wszystkim cebula. Dużo cebuli. Lekko podsmażyć, aż będzie lekko przeźroczysty, włożyć pierwszą warstwę i posolić.

Cebula i lekko przypalony kurczak
Cebula i lekko przypalony kurczak

Kawałki kurczaka usmażyłam na suchej patelni i ułożyłam w drugą warstwę. I znowu posolił. Naszkicowany czosnek i pomidory. Obficie posypane chmielem-suneli i odrobiną czerwonej papryki. I też solone.

dodano pomidory
dodano pomidory

Okazało się, że to całkiem sporo. Trzeba coś dodać. Ziemniaki? Zgodnie z przepisami ziemniaków nie należy wkładać do pomidorów, w kwaśnym środowisku nigdy się nie ugotują. Splunął na reguły, pokroił w małą kostkę i rozlał na brzegach. I znowu za mało. Dodano garść zielonej fasoli. Posolony.

Dodano ziemniaki i fasolę do obżarstwa
Dodano ziemniaki i fasolę do obżarstwa

Osobliwością tajine jest to, że nie trzeba do niego wlewać wody. Dosyć tego zawartego w produktach. Więc mi powiedziano. Nie dodałem wody.

Włóż do zimnego piekarnika Jeśli naczynia są gliniane, to koniecznie! - ustaw temperaturę na 160 °, ustaw minutnik na dwie i pół godziny i poszedł przeczytać swoje komentarze.

Zapach pojawił się po około godzinie. Po kolejnych pół godzinie zegar zadzwonił i piekarnik się wyłączył. Odczekałem 15 minut i wyjąłem. Otworzyłem pokrywę. Wybuch gorącej pary. Aromat zrzuca cię z nóg. Pełen tajine soku drobiowo-pomidorowego. Okazało się, że coś w rodzaju gruzińskiego chakhokhbili. Jedynym minusem jest brak soli. musiałem dodać sól.

Dlaczego tyle soku?
Dlaczego tyle soku?

Na ogół nie kłamali. Tajin to naprawdę świetna rzecz. Pokruszony, złożony, złożony, wyjęty. Czysty czas zajmuje 15-20 minut. I nie ma „okresu półtrwania w kuchni”. Polecam.

Dużo czasu spędzasz w kuchni?Czy kiedykolwiek gotowałeś w tajine? Podobało Ci się?

Subskrybuj kanał a twoje życie stanie się piękne i niesamowite. Nie zapomnij umieścić LIKE i pochwal autora w komentarzach. Autor to uwielbia. Możesz oczywiście skarcić. Dziękujemy za bycie z nami i do zobaczenia wkrótce.

#kuchnia na lewą stronę#proste przepisy#gotowanie#Zrób to sam#tagine

  • DzieliĆ:
Instagram story viewer