Jak i co należy pić w upale. Przeprowadzam na sobie eksperyment. Wynik jest niesamowity, choć logiczny

Upał, palące słońce, ciężka praca. Ubrania pokryte są słoną skórką i uwierają na ramionach. Usta są suche i bardzo spragnione. Ciało potrzebuje wody. Wypij łyk krystalicznie lodowatej wody ze źródła. Złamać zęby...

Przeprowadziłam na sobie eksperyment i mogę odpowiedzialnie zadeklarować, że zimna woda źródlana nie pomoże. Będzie tylko gorzej. Co pomoże? Jak i czym właściwie ugasić pragnienie?

Zapraszamy na kanał, w którym my, zwykła miejska rodzina, opowiadamy jak #własnymi rękami budować #Dom wakacyjny. Prawie wszystko robimy sami. Od fundamentu do kalenicy dachu. zasubskrybuj kanał i zobaczysz to na własne oczy.

Sto razy mówiłem, że konstrukcja to 90% ciężkiego podnoszenia. Czy tego chcesz, czy nie, musisz ciągle przenosić niektóre materiały z miejsca na miejsce. Cegły, kłody, worki, wiadra z zaprawą i inne pyszności.

Dziennik 6 metrów. Co może być piękniejszego niż przeciąganie ciężarów w upale?
Dziennik 6 metrów. Co może być piękniejszego niż przeciąganie ciężarów w upale?
Dziennik 6 metrów. Co może być piękniejszego niż przeciąganie ciężarów w upale?

Ci, którzy zajmują się budownictwem, doskonale wiedzą, że „najprzyjemniejszą” rzeczą jest wykonywanie pracy fizycznej w upale. Pod palącym słońcem Kiedy, jak się wydaje, zdjął wszystko oprócz własnej skóry, ale wciąż jest gorąca.

Słońce świeci, a ty masz ochotę tarzać się po trawie lub pluskać w basenie, a ty jak przeklęty ciągniesz ciężkie wiadro betonu.

Które on sam właśnie ugniatał. Wrzucając sześć łopat gruzu, trzy łopaty cementu, dziewięć łopat piasku, a potem kolejne dziewięć łopat gruzu.

Używam łopaty i niosę wiadra, a Główny Architekt odpowiada za ogólne zarządzanie procesem i kontroluje pionowość montażu słupków ogrodzeniowych. Oczywiście jest jej łatwiej – gdy wrzucam następną porcję do betoniarki, ma czas pobiec na basen i popływać. A co ze mną? Jak przeklęty rzucam i noszę, rzucam i noszę...

Główny Architekt pływa
Główny Architekt pływa

Bardzo gorący. Wysoko. I ciągle jestem spragniony...

Na szczęście z węża wypływa strumień lodowatej wody i podczas zbierania wiadra na kolejną porcję można pić wrzącą zimną wodę. A potem jeszcze raz. A potem kolejny ...

Po tym, jak nie pamiętam, jakie podejście, nagle wyraźnie rozumiem, że woda we mnie już chlapie i bulgocze, a chcę pić coraz więcej. Zimna woda źródlana w ogóle nie gasi pragnienia. Tylko dodatkowe obciążenie dla nerek. Ponadto powoduje ból zębów i ryzyko przeziębienia..

Pamiętam, że w Azji Środkowej aksakale w watowanych szatach bez przerwy piją zieloną herbatę z malowanych misek. Przestaję zbliżać się do źródła, wchodzę do domu i parzę herbatę. Gorąca herbata. Piję kubek i pocę się. To odruchowe. Nie chce mi się pić, ale z ciała spływa pot. Może być dobry do chłodzenia, ale nie da się pracować. Pot zalewa mi oczy. Ponadto bardzo szybko wszystko pijane wychodzi z potu. I znowu chce mi się pić.

Herbata jest pyszna i gasi pragnienie, ale pot spływa grad
Herbata jest pyszna i gasi pragnienie, ale pot spływa grad

Znowu wracam do domu i nalewam do kubka wody, która do tego czasu była już całkiem schłodzona. Lepiej teraz. Pot nie leje w grad, pragnienie dobrze gasi. Powtarzam to kilka razy. Muszę powiedzieć, że zwiększyły się odstępy między seriami.. Co dziwne, lekko ciepła przegotowana woda lepiej gasi pragnienie niż lodowata woda.

Od dzieciństwa lubię pić przegotowaną wodę. Moim zdaniem jest znacznie smaczniejszy. Myślę, że wynika to z faktu, że podczas gotowania opuszczają go rozpuszczone gazy.

Po chwili nagle przypominam sobie, że chcę pić w upale nie tyle z utraty wody, co z utraty soli, która pozostawia ciało z potem. Słona woda odchodzi, a my rekompensujemy ubytek wodą słodką. Pijemy tylko po to, żeby pogorszyć sytuację. A ciało wymaga coraz więcej.

Do każdej szklanki zaczynam dodawać szczyptę soli kuchennej. Aby woda była lekko słonawa. I od razu staje się znacznie prostsze.

W ten sposób ustalono eksperymentalnie, że fizycznie pracując w upale, najlepiej i najwłaściwiej jest pić nielodową wodę źródlaną, z której Po prostu chcę pić jeszcze więcej, nie gorącą herbatą, z której pot spływa jak grad, ale nieważne jak dziwnie to zabrzmi - lekko letnia przegotowana woda z Sól.

Gotowane - ponieważ jest bezpieczne z punktu widzenia drobnoustrojów. Letni – aby nie powodować nadmiernej potliwości. I lekko solone - aby zrekompensować utratę soli.

Jak ugasić pragnienie podczas pracy w upale? Może jest jeszcze więcej poprawnych opcji? Powiesz?

SUBSKRYBUJ na kanale i zawsze odpowiednio ugasisz pragnienie. LIKE i weź udział w dyskusji. Nie zapomnij udostępnić linku w sieciach społecznościowych, nawet jeśli inni będą zainteresowani. Dziękujemy za bycie z nami i do zobaczenia wkrótce.

  • DzieliĆ:
Instagram story viewer