Dzisiaj na stacji podszedł do mnie mężczyzna i zaproponował, że kupi iPhone'a za 3000 rubli, ale odmówiłem

Witam wszystkich, drodzy przyjaciele i subskrybenci. Ten artykuł zostanie napisany w nieco innym formacie niż moje poprzednie artykuły. W tym artykule opowiem historię, która dosłownie mi się przydarzyła kilka godzin temu. Nie podoba mi się, gdy w artykułach jest dużo wody, więc zaczynajmy.

Ogólnie było to coś takiego. Przyjechałem na stację, ponieważ musiałem spotkać się z przyjacielem z pociągu i pomóc mu wrócić do domu. Przyjechałem wcześnie, więc musiałem dużo czekać. A potem zauważyłem niepozorną osobę, która podeszła do wszystkich i zaproponowała, że ​​coś od niego kupi. Myślę, że już zrozumiałeś z nazwy, że to jego iPhone 6, o który poprosił tylko o 3000 rubli. Ale nikt nie chciał mu odebrać smartfona, co oczywiście mnie zaskoczyło.

Po kilku odmowach przechodniów podszedł do mnie. Pociąg przyjechał około pół godziny, więc jako osoba mniej lub bardziej obeznana z telefonami zdecydowałem sprawdź, czy to podróbka, nadal znajdź szósty iPhone, choć używany w stosunkowo dobrym stanie, prawie nierealne. Sprawdziłem smartfon w teście Antutu oraz pod kątem zużycia baterii i wszystko było naprawdę idealne.

Zapytany, dlaczego sprzedajesz tak tanio, odpowiedział mi, że ma przy sobie tylko 740 rubli, został zwolniony z ostatniej pracy i nic nie zapłacił. Mówi, że próbował znaleźć pracę, ale nie wyszło, a za mieszkanie nie było co płacić. A teraz sprzedaje smartfona, żeby kupić bilet na pociąg i pojechać do swojej rodziny, domu. Potem zapytałem, ile mu pieniędzy brakuje i okazało się, że brakuje tylko 960 rubli.

Dałem mu tysiąc, ale nie kupiłem iPhone'a. Wszystko to jest w jakiś sposób złe. Podziękował mi, trochę rozmawialiśmy i właśnie wtedy przyjechał pociąg. Pożegnaliśmy się iw tym momencie skończyła się taka niezwykła historia. Czy miałeś kiedyś podobne sytuacje?

SUBSKRYBUJ KANAŁ

  • DzieliĆ:
Instagram story viewer